Filmy Galeria Forum Logowanie Rejestracja
Ocena użytkowników: / 16
SłabyŚwietny 
Naturoterapie - Apteka Natury

Cebula dobra na cholesterol, włosy i pęcherze.

Według amerykańskich badaczy jedzenie codziennie jednej surowej cebuli minimum przez dwa miesiące powoduje wzrost "dobrego" cholesterolu - HLD, a obniżenie "złego" - LDL. Cebula działa także przeczyszczająco na krew, zbiera nadmiar cholesterolu, przenosząc go do wątroby, gdzie jest niszczony. Najbardziej skuteczna jest oczywiście cebula zjadana na surowo, ale również po ugotowaniu posiada jeszcze wiele spośród swoich 150 składników istotnych dla organizmu.

Jeśli ktoś nie lubi surowej cebuli, może posłużyć się sokiem. Wiosną i jesienią powinien pić go w zasadzie każdy, ma bowiem działanie wszechstronnie wzmacniające, oczyszczające i odtruwające organizm, usuwa szkodliwe pozostałości przemiany materii. Kuracja trwa 10-20 dni w każdym miesiącu, po czym robi się 10-20-dniową przerwę.

Na początku bierzemy małe dawki specyfiku, by przyzwyczaić organizm. Najlepiej spożywać łyżeczkę przed każdym posiłkiem. Stopniowo zwiększamy dawki do dwóch łyżek przed posiłkiem. Kończąc kurację warto przez 2-3 dni ponownie zmniejszać dawkę do jednej łyżki przed posiłkiem. Sok najlepiej każdego dnia przygotowywać świeży - ma wtedy najwięcej cennych właściwości, nie ulatniają się m.in. bakteriobójcze fiticydy. Można go dosładzać miodem. Ma to dodatkowy walor wzmacniający serce i cały organizm.

Wyciąg z cebuli może posłużyć także do przyrządzania preparatów do pielęgnacji włosów. Zawarta w nich siarka pochodząca z olejku lotnego cebuli, ogranicza przetłuszczanie się włosów. Domowym sposobem można przygotować cebulową odżywkę: zetrzeć świeżą cebulę ( na tarce lub w sokowirówce), do soku dodać kilka kropel cytryny i jedno żółtko, wymieszać i nałożyć na lekko zmoczone włosy, delikatnie masując skórę głowy. Po godzinie spłukać włosy ciepłą wodą, umyć szamponem dwa razy.

Surowa cebula jest także doskonałym środkiem uśmierzającym przy ukąszeniu owadów, takich jak: komar, pszczoła, osa. Trzeba tylko pamiętać, że nie można smarować ukąszeń w najbliższej okolicy oka, by go nie podrażnić. Przekrajaną cebulę przykłada się na zaczerwienione miejsce i trzyma przez 10-15 minut. Cebula doskonale łagodzi odczyn zapalny, usuwa uczucie pieczenia i bólu. Jeśli położymy sobie podczas snu blisko głowy rozkrajaną cebulę, komary będą omijały naszą twarz. Równie odstraszający skutek może przynieść kilka łyżek octu rozlanych na talerzyku.

Cebula jest też skutecznym środkiem na trudno gojące się owrzodzenia i pęcherze, które występują na tle infekcji bakteryjnej. Wtedy stosuje się pieczoną cebulę. Trzeba ją po upieczeniu rozgnieść na miazgę, położyć na wyjałowionej gazie i przyłożyć na pęcherz lub owrzodzenie. Nie należy jej jednak stosować na otwarte rany.


autor: mwmedia
źródlo: tik-tak.pl  , leczenie-raka.pl





Informacyjna Agencja Radiowa podała.
Onet w Wiadomościach powtórzył.

Cebulowa kuracja pomaga w walce z rakiem

Cebula chroni przed rakiem - dowodzą włoscy uczeni. Według nich jedzenie co najmniej jednej cebuli dziennie zmniejsza ryzyko zapadnięcia na 9 rodzajów nowotworów od 25 do nawet 80 %.


Sceptyczna wobec wyników badań jest jednak profesor Alicja Kuskowska-Wolk ze szwedzkiego Instytutu Karolińskiego.

Włoscy naukowcy z Instytutu Mario Negri w Mediolanie dowodzą, że "kuracja cebulowa" zapobiega między innymi rakowi piersi, macicy, prostaty, żołądka i odbytu. Przebadali oni we Włoszech i Szwajcarii 10 tysięcy osób chorych na raka i porównali wyniki z badaniami 15 tysięcy zdrowych osób. Osoby, które jadły najwięcej cebuli, zmniejszyły ryzyko zachorowania na raka jamy ustnej i przełyku o 84 procent, odbytu o 56, a piersi - o 25 %.

"To zbyt piękne, aby było prawdziwe" - tak wyniki włoskich badań skomentowała dla szwedzkiej agencji TT profesor Kuskowska-Wolk ze sztokholmskiego Instytutu Karolińskiego.

Pani profesor podkreśla, że zdrowe osoby nie zawsze dokładnie wiedzą co jedzą, a ci, którzy jedzą dużo cebuli, mogą też jeść inne zdrowe produkty. Oznaczałoby to, że niekoniecznie właśnie cebula zmniejsza ryzyko raka. Ale że to warzywo jest bardzo zdrowe i może zapobiegać chorobom, nie jest zaskoczeniem. Cebula zawiera przeciwutleniacze, witaminę C i wiele innych składników pożytecznych dla naszego zdrowia.

Cebulę - Allium cepa - zaczęto uprawiać w środkowej Azji przed co najmniej trzema tysiącami lat. Rysunki przedstawiające to warzywo odkryto w egipskich piramidach. Rzymianie "eksportowali" cebulę do Europy środkowej i północnej, a Krzysztof Kolumb - za ocean. Dzisiaj jest uprawiana na całym świecie.

(Na forum Onetu w kilku postach ostre wypowiedzi przeciw Pani Profesor.
My nie komentujemy. - www.leczenie-raka.pl)


---------------------------------------------


O. Jan Grande
Łódź 1990 r.

Opowiadanie o sposobie żywienia i pielęgnowania organizmu ludzkiego.

Cebula. Krew. Miażdżyca.

Cebula - to jedyna substancja na świecie, która nie dopuszcza do zakrzepów krwi.
Żebyśmy już nawet mieli w żyłach zakrzepy to przy częstym zjadaniu cebuli, te zakrzepy z biegiem czasu rozpuszczają się, zupełnie zwalniają napięcie żylne.

Nigdy nie można cebuli surowej niezmiękczonej zjadać, bo ta surówka będzie zawierała błonnik niezniszczony, który jest bardzo ciężko strawny. Zawsze cebulę trzeba posolić i ręką wygnieść, żeby ona zupełnie zmiękła.

Przy żadnym przygotowaniu cebula nie traci wartości leczniczych za wyjątkiem tylko jednego - smażenia cebuli na smalcu bez pokrywki.
Surowa, zmiękczona - jest lekarstwem.

Na oleju, pod pokrywką - pełna patelnia, a nawet duży garnek - zalana olejem, uduszona na złoty kolor jest lekarstwem.
Posiekana drobniutko i ugotowana w zupach - jest lekarstwem.
U nas tak moda, że jak się cebulę ugotuje w zupie to się wyrzuca. To nie trzeba wyrzucać tylko zjeść.

Cebula do tego stopnia potrafi rozrzedzić krew, że zagęszczona, zaślimaczona, zagęszczona lipidami krew u ludzi, którzy mało korzystają ze świeżego powietrza, są niedotlenieni lub mają miażdżycę typu cholesterolowego - sok cebulowy potrafi tę krew doprowadzić do substancji rzadszej, niż woda z kranu i w dodatku do koloru jasno - czerwonego.

Można zaobserwować przy pobieraniu do strzykawki - krew powinna sama uciekać do strzykawki - jak tylko się wepchnie igłę momentalnie sama powinna wypierać tłok i być jasno różową. Taka krew jest zdrowa. Natomiast krew ciemna, brązowa, gęsta, - jest zatłuszczona, krwinki są niedotlenione, organizm ma za mało witaminy C i za mało żelaza. Trzeba zabrać się do jadania potraw bogatych w te substancje...
...
Jeżeli ktoś ma chorą wątrobę, zapalenie jelit itp. - jest rzeczywiście chory, to surowa cebula szkodzi.
Ale cebula gotowana smażona, duszona na oleju - nigdy nie zaszkodziła jeszcze nikomu.
Smażenie - owszem, można smażyć dużo rzeczy, ale zawsze na oleju.
Nigdy nie można nic smażyć na maśle, bo to jest tragedia.

Ludzie, którzy jadają czosnek i cebulę w większych ilościach, mają w swoim krwiobiegu detreomycynę, stężoną nawet. Organizm ludzki produkuje własne antybiotyki, które są tak silnymi środkami bakteriobójczymi, że odżywiający się w ten sposób nie chorują bo bakterie nie mają do nich przystępu.

Eteryczne olejki cebuli są zbawienne jeszcze pod jednym względem.
Siarka w eterycznych olejki cebuli ma zbawienny wpływ na naszą, śluzówkę.

Jeżeli u kogoś wypadłby jakiś nietypowy katar, czy stwierdzą zapalenie zatok - trzeba utrzeć na tarce do ziemniaków 2 duże cebule, wrzucić do wysokie koktajlowej szklanki, owinąć jej brzeg wianuszkiem z waty, tak aby uszczelnić, aby gaz nie wszedł do oczu, tylko do nosa i głęboko przez 20 minut. Taką inhalację przeprowadzić przez kilka dni. Wtedy nie mamy ani jednego gronkowca w zatokach, ani kataralnego, ani w oskrzelikach, ani w oskrzelach. Dlatego że wszystkie szczepy gronkowców i złocistych i zieleniejących i różne paciorkowe, odporne nawet na antybiotyki, nie opierają eterycznym olejkom cebuli przesyconym siarką.

Krojenie cebuli też jest zdrowe - jeśli ktoś ma zapalenie spojówek na tle gronkowcowym - to jednego dnia ucierać chrzan na tarce, a drugiego dnia ucierać 2 - 3 główki cebuli i porządnie popłakać. Za tydzień czasu wypłucze chorobę ze siebie. I po kłopocie.

Na odciski - zwykła cebula. Dużą główkę cebuli przeciąć w wzdłuż, położyć na kuchni żeby się upiekła tak jak do rosołu się zapieka. Wystudzić. Nogi wymoczyć w ciepłej wodzie z sodą do picia. Wziąć jeden płatek cebuli upieczonej, wsypać ździebełeczko miękkiego cukru, położyć na odcisk i przybandażować tę miseczkę i zmieniać to co 8 godz. przez 3 dni. Tak pięknie rozmiękczy odcisk, że można momentalnie ubrać najciaśniejszy but i iść na bal. I już się nie czuje, że odcisk jest na nodze. A po trzech dniach swędzenie nie da wytrzymać i trzeba znowu wymoczyć w ciepłej wodzie z sodą nogi i odcisk odejdzie od zdrowego ciała tak, że nisza zostanie aż do kości. Zdrowej tkanki nie naruszy. Jeżeli jest stary złośliwy odcisk, to taką kurację przedłużyć – powtórzyć.

źródło: leczenie-raka.pl







Cebula kontra Majonez

W 1919 r. Gdy grypa zabiła 40 milionów ludzi (to jest więcej niż cała ludność Polski), był lekarz, który odwiedzał wiele farmerów, żeby sprawdzić czy może im pomóc w walce z grypą. Wielu fermerów i ich rodziny zaraziło się i wiele umarło. Lekarz przybył do jednego z farmerów i zaskoczony był, że każdy tam był bardzo zdrowy. Gdy lekarz zapytał, co on takiego robił, co było inne, żona odpowiedziała, że umieszcza nieobraną cebulę w koszyczku w pokojach jej domu. (prawdopodobnie tylko dwa pokoje, w tamtych czasach). Lekarz nie mógł uwierzyć temu i zapytał czy może wziąć jedną cebulę i sprawdzić ją pod mikroskopem. Ona dała mu jedną i gdy ją sprawdził znalazł w niej wirus grypy. Oczywistym było, że cebula absorbowała bakterię i w ten sposób cała rodzina była zdrowa.

Pewna fryzjerka z Arizony opowiadała, że kilka lat temu, wiele jej pracowników przychodziło do pracy z grypą, również z grypą przychodzili klienci. W następnym roku umieściła kilka koszyczków z cebulą w jej zakładzie.  Ku jej zdziwieniu, nawet jeden z jej pracowników nie chorował. -Musi działać…

Spróbuj i zobacz co się stanie.

My zrobiliśmy to ubiegłego roku i nikt nie miał grypy.

P. S. wysłałem to do przyjaciela w Oregon, która regularnie wysyła do mnie materiały na temat zdrowia. Ona odpowiedziała na to z najbardziej interesującym doświadczeniem o cebuli: …znam historię o zapaleniu płuc, na którą sama zachorowałam i byłam bardzo chora.

Zetknęłam się z artykułem, w którym proponują odciąć obydwie końcówki cebuli i umieścić ją do pustego słoika umieszczając go na noc obok chorego.

Rano cebula będzie czarna od zarazek …dokładnie tak się stało…. Cebula była całkowicie zmieniona, a ja zaczęłam czuć się lepiej.

W innym artykule czytałam, że cebula i czosnek umieszczone w pokoju uratowało, kilka lat temu, wielu od plagi czarnej ospy.

Mają one mocne antybakteryjne i antyseptyczne właściwości.  To jest inna nota.
Wiele razy, gdy mamy problem z brzuchem, nie widząc dlaczego.

Może cebula jest skutkiem problemu. Cebula absorbuje bakterie,  jest powodem tak dobrej prewencji, żeby się nie przeziębić
i nie złapać grypy i to jest powodem, dla którego  nie powinno się jeść cebuli, która przez jakiś czas była przekrojona.


RESZTKI CEBULI SĄ TRUJĄCE


Miałem wspaniały przywilej zwiedzać Mullins Food Products, -wytwórcy majonezu.

Mullins jest ogromny, właściciele 11 braci i siostry rodziny Mullins. Mój przyjaciel Jeanne, jest prezydentem CEO.
Rozmawialiśmy o zatruciach pokarmu, i chciałbym podzielić się z tym,  czego nauczyłem się od chemika. Człowiek, który dawał nam tur Ed, jeden z braci, ekspert w chemii jest odpowiedzialny za większość formuł. On też wynalazł sos dla firmy McDonald’s.

Pamiętaj, że Ed jest ekspertem chemii. Podczas zwiedzania ktoś zapytał,  czy mamy martwić się o zatrucie majonezem. Ludzie zawsze martwią się,  że majonez zepsuje się. Odpowiedź Eda może cię zaskoczyć.

Ed powiedział, że majonez robiony komercjalnie (sklepowy) jest całkowicie bezpieczny.

Nawet nie musi być w lodówce -nie szkodzi jeśli będzie, lecz nie jest to konieczne. Wytłumaczył, że poziom pH w majonezie jest taki,  że żadna bakteria nie może tam przetrwać.  Mówił on o gigantycznym pikniku z miską sałatki z ziemniaków wystawionej na stole.  Każdy , kto zachoruje zwala na majonez w sałatce.

Ed powiedział, że gdy się ktoś zatruje, pierwsze o co pytają lekarze, to kiedy ostatni raz ofiara zatrucia jadła CEBULĘ i z skąd ta cebula pochodziła  (w sałatce z ziemniaków). Ed wytłumaczył, że jeśli to nie jest domowej roboty majonez, który psuje się na powietrzu,  to komercyjny majonez napewno nie jest problemem.

Prawdopodobnie cebula w sałatce, lub ZIEMNIAKI.

Wytłumaczył, że cebula jest jak magnes dla bakterii, szczególnie nie duszona.

Nigdy niepowinno się trzymać pokrojonej cebuli …rzekł Ed,

nie jest nawet bezpieczna jeśli ją włożysz w zip-lock do lodówki.

Jest zatruta wystarczająco przez to, że została pokrojona lub nawet nadkrojona,  może ona być niebezpieczna dla każdego (patrz też na cebulę,  którą kładziesz na hotdoga, kupując go gdzieś na zewnątrz!)

Ed rzekł, jeśli weźmiesz napoczętą cebulę i usmażysz ją dobrze  prawdopodobnie będzie w porządku, lecz jeśli weźmiesz taką cebulę i położysz ją na kanapkę, lub do sałatki, -prosisz się o problem.

W sałatce z ziemniaków/jarzynowej, tak cebula jak i wilgotne ziemniaki są atrakcyjne dla wzrostu bakterii szybciej niż jakikolwiek majonez ze sklepu, który nawet nie ulegnie rozkładowi.

Również psy niepowinny nigdy jeść cebuli. Ich żołądek nie metabolizuje cebuli.

Pamiętaj proszę, że jest niebezpieczne używać  przekrojoną cebulę i próbować użyć ją następnego dnia.

Stanie się bardzo trująca nawet po jednej nocy  i zawiera trujące toksyny bakteryjne,

które mogą spowodować w najlepszym wypadku ból brzucha lub nawet zatrucie pokarmowe.

źródło

 

Komentarze 

 
+2 #1 2012-02-24 10:45
polecam
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież

Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 23 gości 
Lubię :)